Bardzo zachęciło mnie odkrycie, że w Nowym Testamencie nie istnieje jednoosobowa służba apostolska.
Żelazną regułą, bez żadnych wyjątków, były zespoły. Proponuję kolejny filmik: Zespołowa służba apostolska
Przejrzyjmy wszystkie miejsca, gdzie jest mowa o apostołach.
W Ewangeliach słowo apostoł w ogóle nie występuje w liczbie pojedynczej: mamy 12 apostołów, którzy byli wysyłani na misję po dwóch.
W Dziejach Apostolskich także mamy do czynienia wyłącznie z liczbą mnogą tego słowa. Jest mowa o apostołach w Jerozolimie, o wyprawie misyjnej Barnaby i Pawła, a także Pawła i Sylasa (a potem także Tymoteusza).
W listach, co prawda Paweł pisze o sobie, że jest apostołem, ale są one najczęściej pisane w imieniu całego zespołu.
Koncepcja apostoła w pojedynkę służącego Bogu nie istnieje w opisach nowotestamentowych.
A jak to jest w Twoim myśleniu? sposobie funkcjonowania?
Czy sam dźwigasz ciężar służenia Bogu, czy naprawdę dzielisz go z innymi?